Ostatni weekend spędziliśmy intensywnie w cudownym gronie.
Zaczynając od czwartku:
Wybraliśmy się z ciocią Pauliś na wycieczkę do Włocławka, aby odwiedzić ciocię Madzie :) .. Pogoda tak dopisywała, że musieliśmy znaleźć jakieś chłodniejsze miejsce dla nas, bo mamusia już ledwo dawała radę ;)
Wylądowaliśmy nad Wisłą <3 .. jednak ta ciocia Madzia wie co dobre :)
To był naprawde miły dzień :) ploty,ploteczki i mnóstwo śmiechu w gronie mamusi przyjaciółek <3
Oczywiście pod koniec dnia nie mogliśmy zapomnieć o naszym tatusiu .. :)
Z okazji jego święta wręczyłam mu w Twoim imieniu cudowny prezencik ..
Oczywiście nie obyło się bez łez wzruszenia, Tatuś był zachwycony i sprawiliśmy mu tyle radości ..
Widzisz, jeszcze jesteś w brzuszku a my już się tak cieszymy, że jesteś maluszku ..
Póżniej nadszedł piątek :
Tatuś zrobił nam niespodziankę :) .. wsiedliśmy do samochodu i to była jedna wielka niewiadoma .. nie chciał nam nic powiedzieć ! Aż w końcu dotarliśmy do .. Lichenia :)
Byliśmy w kościółku na mszy pomodlić się o Twoje zdrówko, żebyś rósł/rosła zdrowo.. <3
Niestety słoneczko tak intensywnie smażyło, że przeszliśmy mały spacerek, zjedliśmy obiadek i wracaliśmy do domku, bo niestety nie dało się wytrzymać w tym upale .. ale dzień zorganizowany przez tatusia był suuuper <3 !
A sobota i niedziela :
To już był jeden wielki dzień leniuszka :) .. intensywny odpoczynek z tatusiem. Byliśmy nad jeziorkiem, złapaliśmy troszkę promieni słońca a później już tylko słodkie lenistwo w domku .. czyli to co chyba lubimy najbardziej :) ..
LOVE U ! :)







Z Wami najlepiej ❤️
OdpowiedzUsuń